sobota, 7 października 2017

Jesienne Q&A

Hejka!
Witam was w kolejnym poście! 
Poprosiłam was ostatnio, abyście zadawali mi pytania, a że zebrało się ich dość sporo to postanowiłam zrobić dla was Q&A. 
Żeby było tematycznie, wybierałam pytania związane z dość aktualnym tematem, a mianowicie z: JESIENIĄ.
Nie przedłużając, zaczynajmy!


1.
Czy lubisz jesień?
Szczerze mówiąc to zależy od dnia, pogody i przede wszystkim mojego humoru, gdyż jesień jest dość specyficzną porą roku i czasami może być wprost przecudna, a czasami może nas przyprawiać o depresję.

2.
Czy jest coś, czego nie lubisz podczas jesieni?
Częściową odpowiedź na to pytanie macie powyżej, ale oczywiście największym minusem jesieni jest pogoda, która sprawia, że przeważnie nic mi się nie chce i nic mi się nie podoba. 


3. 
Czy masz skojarzenia z jesienią? 
Tak mam. Jesień kojarzy mi się przede wszystkim z pięknymi, kolorowymi drzewami i ślicznym przenikającym przez nie słoneczkiem.

4.
Czy masz ulubione jedzenie (lub napój), które jesz (pijesz) jesienią?
Jeśli chodzi typowo o jesień to nie mam, żadnego specjalnego jedzenia ani picia. Jeśli, jednak mówimy o deszczowych, jesiennych dniach to zdecydowanie wygrywa gorąca herbatka z miodem i cytryną.

 

5.
Co lubisz robić, gdy jest brzydka pogoda?
Spać 😂😂. Pierwsze i najważniejsze.


I to by było na tyle w temacie jesieni. Mam nadzieję, że post wam się podobał i nie przeszkadza wam, że w prawie każdym zdaniu jest słowo "jesień".
Jeśli macie do mnie jeszcze jakieś pytania to śmiało możecie je zadawać, z chęcią na wszystkie odpowiem. 
A tymczasem do zobaczenia w kolejnym poście!

sobota, 30 września 2017

Co będzie dalej?

Hejka!
Tak, jak wam obiecałam tydzień temu, ten post będzie poświęcony tematyce bloga.



Przez ostatnie kilka dni długo myślałam, o czym by tu teraz pisać i w sumie to mam kilka pomysłów. Mam nadzieję, że przypadną wam one do gustu.


Jednym z moich pomysłów jest też to, abyście to wy powiedzieli mi o czym chcecie czytać, bo to głównie wasze zdanie się tu liczy.
Jeśli macie jakieś propozycje możecie je pisać w komentarzach lub też powyżej w zakładce "wasze pomysły na post".


Będzie mi bardzo miło poznać wasze zdanie na ten temat.
To tyle jeśli chodzi o dzisiejszy post. Jest on krótki, ale mam nadzieję, że pomoże mi rozwiać pewne wątpliwości.
Dodałam też kilka zdjęć dla umilenia tej, jakże długiej, lektury. 



A póki co życzę wam udanego weekendu. Nie wiem jak u was, ale u mnie jest dziś prześliczna pogoda, więc zmykam na dwór, żeby jej nie zmarnować, bo nie wiadomo, kiedy znów nadarzy się taka okazja. 
Do zobaczenia w kolejnym poście, już o zupełnie nowej tematyce!
Papa!

sobota, 23 września 2017

Powrót

Hejka!
Witam was bardzo serdecznie! Ciężko mi to powiedzieć, ale po ponad rocznej przerwie.

Długo mnie tu nie było. Przez ten czas sporo się zmieniło. Przede wszystkim miałam czas na przemyślenia i postanowiłam wrócić do blogowania. Przez ten rok bardzo się też zmieniłam jeśli chodzi o paznokcie i moje podejście do nich, bo domyślam się, że jeśli to czytacie to głównie one was interesują. Z racji tego, że nie blogowałam to nie robiłam też za specjalnie zdjęć, ale mam kilka takich prywatnych zapisków z „życia moich paznokci”. To co najważniejsze, jeśli o nie chodzi to to, że postanowiłam je zapuścić. Przy czym nie tak normalnie, jak robi to większość osób, tylko tak, dopóki mi się nie złamią. I oczywiście się nie łamały w ogóle, więc wyszło tak, że w ciągu roku (odkąd zaczęłam je zapuszczać - listopad) obcięłam je łącznie 2 razy. Tak, 2 razy i to by było na tyle. 
Wstawię wam kilka zdjęć, żebyście mogli zobaczyć, jak wyglądały moje paznokcie.



A teraz bez lakieru. Już nie są tak imponujące, ale i tak je uwielbiam, a właściwie uwielbiałam L, bo teraz już takich nie mam.


Na pierwszym zdjęciu są krótsze, a na tym drugim są dzień przed obcięciem.
Poza paznokciami zmieniło się też wiele innych rzeczy w moim życiu. Chociażby to, że poszłam do nowej szkole i niestety w regulaminie nie ma zgody na takie paznokcie, jak mogliście oglądać powyżej. Jak się pewnie domyślacie wiąże się to z tym, że nie będę już wam pokazywać żadnych imponujących wzorków itp.
Dlatego też chcę nieco zmienić tematykę mojego bloga, ale o tym już w kolejnym poście, bo nie chcę, żebyście się zanudzili czytając to.
I jak zwykle przepraszam was za jakość zdjęć, ale tak jak mówiłam robiłam je tylko dla siebie, a nie z myślą  blogu. Chociaż na moim blogu nigdy nie było profesjonalnych zdjęć, ale ciiiii… .
Mam nadzieję, że dotrwaliście do końca.
Do zobaczenia w kolejnym poście!!!



piątek, 19 sierpnia 2016

Proste, ale efektowne

Hejka! 
Witam was bardzo serdecznie w kolejnym poście. Ostatnio trochę zaniedbałam wpisy dotyczące paznokci i ogólnie same malowanie ich. Jednak teraz mam więcej wolnego czasu i postaram się to nadrobić. 
Dziś przychodzę do was z propozycją, która moim zdaniem nada się zarówno do noszenia na co dzień jak i na bardziej oficjalne wyjścia. Jest bardzo prosta w wykonaniu, a zarazem prezentuje się bardzo efektownie.



Do zrobienia takich paznokci też nie potrzeba zbyt wiele. Wystarczy po prostu lakier i najprostsze naklejki. W moim przypadku sprawdził się szary lakier i białe kwiatki. Z racji tego, że są wakacje możecie użyć bardziej efektownych kolorów. To już kwestia wyobraźni. Mi akurat przypadł do gustu taki, a nie inny styl.



Co do lakieru, którego używałam to nie mam jednego wybranego. Nie mogłam się zdecydować jaki odcień wybrać, więc stworzyłam swój własny. Do jego wykonania użyłam lakierów z safari - czarnego i białego.


Na dzisiaj to już wszystko. Mam nadzieję, że post wam się spodobał. Do zobaczenia wkrótce.



wtorek, 2 sierpnia 2016

LBA #2

Hejka! 
Witam was bardzo serdecznie w kolejnym poście. Jak pewnie widzicie po tytule otrzymałam kolejną nominację do LBA. Nie ukrywam, że miałam nieco inne plany na ten post, jednak zawsze przecież można połączyć przyjemne z pożytecznym. Już wam tłumaczę o co chodzi. 
Pod poprzednim wpisem zapytałam was czy chcielibyście abym dodawała więcej fotograficznych postów. Oczywiście zostałam zalana masą pozytywnych komentarzy, dlatego też dziś miały ukazać się kolejne zdjęcia. 
Jak tak teraz sobie myślę to wydaje mi się, że ta nominacja mi z nieba spadła, bo zdjęcia zdjęciami, ale wypadałobym dodać też coś od siebie, więc postanowiłam połączyć ten dość długo wyczekiwany post fotograficzny z nominacją. 
Mam nadzieję, że wam się spodoba i tak jak poprzednio dostanę od was przemiłe wiadomości zwrotne. Żeby nie przepisywać już pytań i po raz setny się nie powtarzać wstawię wam poniżej screena z bloga dziewczyny, która mnie nominowała. Zapraszam, więc do lektury.

1. Właściwie jestem już po wakacjach. Co najwyżej może uda mi się jeszcze wyskoczyć w tym roku na parę dni do Rzymu, ale to nic pewnego. Podobne pytanie dostałam pod poprzednią nominacją, więc jeśli jesteście ciekawi jak spędziłam tegoroczne wakacje to zapraszam niżej.


2. Również pytanie, które znajduje się niżej, ale dodam jeszcze (bo ostatnio jakoś mi wyleciało z głowy), że bardzo lubię grać na pianinie.

3. Jak ktoś mi mówi, żebym posprzątała pokój albo przeprosiła Pycha (to mój brat jakby co) za coś czego nie zrobiłam (tak jest młodszy i zawsze to mi się dostaje).


4. Musiałabym chwilę pomyśleć, ale to nie byłoby raczej jedno zdanie tylko cały wykład. To co mi w tej chwili przychodzi do głowy to: zamiast migowego ucz się niderlandzkiego. Tak to chyba najbardziej. 

5. Jest dużo takich rzeczy i mam wrażenie, że z każdym daniem jest ich coraz więcej :( .

6. Blogi (moje i te, które czytam) i portale społecznościowe.


7. Aktualnie nie ma takiego miejsca, bo kilka dni temu je odwiedziłam.


8. Z życia, a jeżeli chodzi o paznokcie i make up to z własnego doświadczenia. Krótko mówiąc inspirują mnie moje błędy i chęć zmiany. 

9. Wydaje mi się, że brak czasu. Chociaż w okolicach marca nie miałam jak to się mówi "weny", ale to tylko jednorazowo.

10. Na to pytanie odpisywałam już pod poprzednią nominacją, więc nie ma sensu tego powielać. Jak ktoś jest ciekawy to jest to dosłownie dwa post niżej.

11. Jak wiecie albo nie mój blog miał już kilka nazw. Na początku nazwa wzięła się po prostu od mojego imienia, a właściwie imion (angelikajoanna.blogspot.com) później dodałam jeszcze myślnik (angelika-joanna.blogspot.com). W końcu pomyślałam sobie, że stać mnie na coś więcej, więc próbowałam wymyślić coś po angielsku. Pytałam się moich przyjaciółek co znaczy to, co znaczy tamto (tak nie umiem angielskiego) i w końcu wyszło AllMyNails.


Tym miłym akcentem kończę dzisiejszy post. Mam nadzieję, że się podobało i zostaniecie ze mną na dłużej. 
Papa!

niedziela, 19 czerwca 2016

Wizyta w Arboretum

Hejka!
Witam was bardzo serdecznie w kolejnym poście. Dosyć długo zastanawiałam się o czym, by tu napisać. W głowie miałam po prostu z milion pomysłów, jednak szybko się ogarnęłam i postanowiłam, że zrobię post fotograficzny. Wcześniej na moim blogu nie pojawiały się wpisy tego typu, dlatego też myślę, że taka mała odmiana dobrze zrobi nam wszystkim.
Jak pewnie widzicie po tytule zdjęcia będą z Arboretum w Wojsławicach, w którym miałam przyjemność być kilka dni temu. Nie chcę już za bardzo przedłużać, ale mam do was takie małe pytanko. Oprócz zdjęć, które za chwilę zobaczycie mam też wiele innych, ponieważ interesuję się fotografowanie przyrody (głównie kwiatów, ale nie tylko), stąd też moje pytanie: czy chcielibyście więcej takich postów? Jeśli tak to napiszcie pod spodem w komentarzu na pewno się odniosę do każdego. 









I jeszcze taki samotnik z mojego ogródka. Nie mogłam się powstrzymać, żeby go nie dodać.


Na dzisiaj to już wszystko. Zdjęcia były robione telefonem komórkowym, ale wydaje mi się, że i tak świetnie wyszły. Jeszcze raz przypominam o pytaniu, które znajduje się powyżej i do zobaczenia w kolejnym poście. 
Papa!



sobota, 4 czerwca 2016

Liebster Blog Award

Hejka!
Witam was bardzo serdecznie w kolejnym poście. 
Właśnie zostałam nominowana do Liebster Blog Award. Bardzo się cieszę z tego powodu, ponieważ jest to moja pierwsza nominacja. Nominację dostałam od tej dziewczyny: urodowoimodowo2002.blogspot.com nie przedłużając już za bardzo zacznę odpowiadać na pytania.


1. Dlaczego postanowiłaś pisać bloga?
Pierwsze plany założenia bloga przyszły mi do głowy, gdy dowiedziałam się, że moja przyjaciółka z klasy też pisze. Po jakimś czasie, gdy malowałam sobie paznokcie nagle wpadł mi do głowy pewien pomysł. Chciałam po prostu dzielić się moimi pomysłami z innymi i tak się właśnie zaczęło.

2. Czy cierpisz czasami na „niemoc twórczą” i jak ją zwalczasz?
Wydaje mi się, że nie. Czasem jest tak, że nie mogę napisać posta, ale wynika to raczej z tego, że albo nie mam czasu, albo mi się nie chce, albo po prostu nie mam dostępu do neta. Jak na razie to mam mnóstwo pomysłów na kolejne wpisy i mam nadzieje, że tak zostanie.

3. Kto jest twoim autorytetem i za co go cenisz?
Póki co nikt … :(

4. Co chciałabyś w sobie zmienić?
To trudne pytanie, ale myślę, że chciałabym być bardziej pewna siebie i przestać się bać wszystkich dookoła.

5. Czy masz już plany na przyszłość?
Niby tak, ale wiecie jak to jest w tym wieku. Co chwilę wpada mi do głowy nowy pomysł na życie i co chwilę wszystko się zmienia. Póki co mam jeszcze trochę czasu do namysłu.

6. Jacy ludzie Cię denerwują?
Denerwują mnie ludzie, którzy jak są  „przy tobie” to udają najlepszego przyjaciela, a jak przychodzi co do czego to cię obgadują i takie tam.

7. Jakie masz plany na wakacje?
Takie wstępne plany (bo jeszcze zostało trochę czasu) to na pewno pojedziemy z mamą do Taty, czyli do Bornego (jakby coś to nie wiem jak to się odmienia) i jak przełamię swój strach to pojadę jeszcze na kolonię do Bułgarii – to moja pierwsza, więc trochę się waham.

8. Jakie cechy charakteru najbardziej cenisz u ludzi?
Szczerość – to chyba najbardziej (oczywiście mówimy to o takich normalnych ludziach, z którymi nie jestem w jakiś sposób związana).

9. Czy jesteś osobą tolerancyjną?
Tak, jestem.

10. Gdybyś wiedziała, że dzisiaj jest koniec świata jakbyś go spędziła?
Wydaje mi się, że robiłabym rzeczy, których wcześniej nie próbowałam, a chciałabym spróbować.

11. Czy masz jakąś pasję lub hobby?
Teraz obecnie nie … wiem, że to głupio zabrzmi, ale od jakiegoś czasu chcę zmienić trochę siebie i swoje zainteresowania, ale do niedawna interesowałam się (to była wręcz moja pasja) kulturą wschodnią.

Mam nadzieję, że post wam się spodobał i zostaniecie ze mną na dłużej.

Papa!